4 maja 2017 Adwokat Sebastian Wilczyński 0Comment

Prowadząc postępowanie egzekucyjne komornik nierzadko dokonuje zajęcia majątku ruchomego dłużnika takiego jak pojazdy, związane z prowadzoną działalnością gospodarczą sprzęty, narzędzia czy towary handlowe. Należy zwrócić uwagę, że kolosalne znaczenie ma prawidłowe określenie wartości tych rzeczy. A zatem czy podmioty najbardziej zainteresowane przebiegiem egzekucji, a więc dłużnik i wierzyciel mogą sprzeciwić się dokonanemu oszacowaniu?

Kto dokonuje oszacowania zajętych ruchomości dłużnika?

Oszacowania dokonuje zasadniczo sam komornik (art. 853 kpc). Ustalona przez komornika wartość rzeczy powinna odzwierciedlać cenę, jaką można uzyskać za towar w obrocie na danym terenie. Cenę określa się oczywiście przy uwzględnieniu stanu i stopnia zużycia rzeczy.

Wartość ma znaczenie

Niedoszacowanie rzeczy, a następnie sprzedanie jej za tzw. „bezcen” może prowadzić do wyrządzenie szkody majątkowej u dłużnika. Tak przeprowadzona sprzedaż z jednej strony nie zaspokoi we właściwym stopniu wierzyciela a z drugiej strony dłużnik bezpowrotnie zostanie pozbawiony własności rzeczy. Z kolei – dla wierzyciela – przeszacowanie rzeczy doprowadzić może do udaremnienia właściwej egzekucji z powodu braku chętnych na towar o zawyżonej wartości.

Skarga na oszacowanie ruchomości – dłużnik i wierzyciel mogą wpłynąć na ustaloną przez komornika wartość.

W razie stwierdzenie, że rzecz została niedoszacowana lub przeszacowana, stronom postępowania, a więc dłużnikowi i wierzycielowi przysługują zarzuty na oszacowanie. Zarzuty wnosi się ustnie do protokołu zajęcia lub pisemnie do dnia licytacji bezpośrednio do komornika, który wówczas ma obowiązek zlecić sporządzenie wyceny biegłemu.

Co istotne, do czasu sporządzenia opinii przez biegłego rzecz zajęta nie może być przez komornika sprzedana. Odbędzie się to z korzyścią dla dłużnika, który zyskując na czasie może przykładowo rozważyć wskazanie komornikowi innego, być może mniej uciążliwego dla niego samego sposobu egzekucji.